poniedziałek, 26 października 2015

Zmiana. Pytanieczy na lepsze?

Wreszcie koniec maratonu obietnic. Teraz zobaczymy, czy byliśmy traktowani poważnie, czy to tylko kiełbasa wyborcza.  Albo czy nie przyjdzie nam zapłacić za realizację tych obietnic za jakiś czas?  Wreszcie znikną z biednych drzew ilatarni, wizerunki sztucznie uśmiechających się dobrodziei. Wygładzonych i odmłodzonych przez Foto Shop. Choć patrząc i słuchając niektórych, wydaje się, że pod latarnią jest właściwe dla nich miejsce. Inni odnaleźliby się w przedszkolu. Układając – Kąpiel Prosiaczka, albo puzzle ramkowe – Farma, bo rządzenie to już dla nich za trudne. Niedługo przekonamy się, gdzie jest miejsce tej grupy dobrodziei. Latarnia, przedszkole, czy może jednak sejm.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz