czwartek, 31 grudnia 2015

Za chwilę powitamy NowyRok.

Chu chu cha , idzie zima zła. Szkoda tylko , że bez śniegu. Trochę zmarzliśmy z Natalią rozkładając fajerwerki. Właśnie dlatego , że nie ma śniegu, zajęło nam to sporo czasu. Trzeba było użyć machiny piekielnej, zwanej młotkiem i wbijać metalowe rurki w zmarzniętą ziemie. To zajmuje trochę czasu. Co innego, gdy jest śnieg. Wystarczy wtedy wbić rurkę w śnieg, bądź bezpośrednio patyk od rakiety i gotowe. Gdy my walczyliśmy ze zmarzniętą ziemią,  bąble zajęły się układaniem puzzli Akcja ratunkowa plus  Tatuaże i Samoloty – Puzzle Magic Decor.  Chyba im się spodobały, bo gdy wróciliśmy do domu z Natalią, ferajna nadal zajęta była układaniem. Nie interesowała ich impreza Sylwestrowa dorosłych w pokoju obok. Dopiero , gdy my zasiedliśmy do stołu , dołączyły do nas. Od razu zasypując nas pytaniami o to, kiedy odpalimy fajerwerki. Nie bardzo chcą czekać do północy. Tym bardziej , że w około słychać i widać już wybuchy sztucznych ogni. Widać ,że nie tylko bąble nie mogą się doczekać. To jeszcze tylko trochę ponad dwie godziny i zaczniemy odliczanie.

środa, 30 grudnia 2015

Będzie się działo.

Już jutro ostatni dzień tego roku. Nawet nie przypuszczałem ,że tak szybko minie. Trochę się wydażyło, trochę się zmieniło. Ogólnie jednak to był dobry rok. Dziś wybrałem się na zakupy, wraz z siostrzenicą. Trzeba przygotować jakąś impreze Sylwestrową. Ruszyliśmy więc na szybki rajd po sklepach. Jakieś przekąski,  napoje i napojeJ. No i oczywiście fajerwerki. Bez tego, ani rusz. Nawet imprezy weselne w pobliskiej restauracji, nie mogą obyć się, bez fajerwerków. Co dopiero sylwester. Dzieciaki czekają cały wieczór właśnie na to. W sumie nie tylko one. Dorośli, też lubią takie rzeczy. Od kilku lat obserwuję nawet, coś jakby rywalizację między sąsiadami. Kto przygotuje się lepiej do uczczenia tej nocy. My z Natalią też poczyniliśmy odpowiednie zakupy. Jutro będzie trzeba wszystko przygotować. Odpowiednio zabezpieczyć, by młodszej części Sylwestrowej ferajny nic się nie stało. Sztuczne ognie, mogą stworzyć niesamowite widowisko, ale mogą być też niebezpieczne. Tym bardziej gdy w pobliżu, będą małe dzieci. Trzeba zadbać o bezpieczeństwo. Dla tego, kupiliśmy z Natalią puzzle dla maluchów. Gdy my będziemy przygotowywać fajerwerki , bąble zajmą się układaniem puzzli Akcja ratunkowa – Puzzle + Tatuaże i Samoloty – Puzzle Magic Decor. Wszystko oferowane przez sklep Trefl. Mam nadzieje, że bąblą się spodoba, a my spokojnie się przygotować do naszego pokazu sztucznych ogni.

Wojtek kierowca.

Dziś odwiedziła mnie kuzynka, ze swoim mężem i małym Wojtusiem.  Wojtek to jej wnuczek. Mały roześmiany słodziak. Nie było chwili, by nie zwracał na siebie uwagi. Gdy tylko ktoś zwracał się w jego stronę, natychmiast na jego buzi pojawiał się uśmiech. Chwilę później brał do rączki małe maskotki, które miał w wózku i, machał nimi  jakby pozdrawiał wszystkich w okół. Gdy wziołem go na ręce w pierwszej chwili myślałem , że będzie trochę speszony , może nawet się rozpłacze. Widział mnie pierwszy raz , więc nie zdziwiło by mnie to. Nieraz z pozoru odważne dzieci, rozpłakiwały się , gdy tylko ktoś obcy brał je na ręce. Jednak nie Wojtek. Od razu po wyjęciu z wózka zajął się moimi włosami. Zaczął próby  pozbawienia mnie owłosienia:).  Gdy znudził się już włosami , przeszedł do tarmoszenia mnie za ucho. Potem do robienia trąbki z mojego nosa. Oczywiście wszystko to z rozbrajającym uśmiechem. Odpuścił  dopiero gdy przeszliśmy do następnego pokoju, gdzie zobaczył zabawki pozostawione przez  Jacka i resztę ferajny. Na widok samochodów z kolekcji  Siku - Farmer. Na czele z kombajnem do kukurydzy wygioł się mocno w ich stronę i zaczoął wydobywać z siebie radosne , lecz stanowcze dzwięki. Sugerujące mi , że mam przenieść go w to miejsce. Gdy tylko wylądowaliśmy na podłodze w pobliżu samochodów, od razu zaczeła się ostra jazda. Zachowywał się tak jakby  chciał wziąć wszystkie te samochody na raz i ruszyć w sobie tylko znanym kierunku:). Chyba będzie kierowcą:). Spodobały mu się nawet - Auta - 3x Story Puzzle, które leżały na segmencie. Co prawda , minie jeszcze sporo czasu nim będzie sam układał takie puzzle ,ale obrazek bardzo mu się spodobał.

poniedziałek, 28 grudnia 2015

Mali farmerzy

Zabawkowego szału ciąg dalszy. Jeszcze nie opadły emocje z wigilii, gdy bąble dostały swoje wymarzone prezenty. I jak wczoraj przewidywałem, że nie pogniewałyby się, gdyby Mikołaj przyszedł też w NowyRok, tak dziś dostałem zamówienie na kolejne prezenty. Chłopaki, gdy zobaczyli nowy kombajn z serii Siku Farmer, który dostał Jacek, sym kolegi. Od razu zapragnęli zostać małymi farmerami. Nie ważne że jeszcze kilka dni temu, jedynym pojazdem , który był w stanie ich zainteresować, było Ferrari, no może jeszcze Aston Martin niejakiego Bonda. Teraz każdy, chce mieć kombajn, albo przynajmniej ciągnik. I na pewno, nie chcą czekać na to do następnej gwiazdki. Na szczęście na stronie TREFL  widziałem bardzo dużą ofertę tego typu zabawek.  Kolekcja Siku – Farmer w sklepie TREFL jest imponująca. Od prostych maszyn , przez ciągniki , po kombajny. Mały farmer na pewno znajdzie tu coś ciekawego dla siebie. Chłopcy wybrali dla siebie Siku  - Farmer  traktor z przyczepą i kombajn do buraków, z tej samej kolekcji.  Wstyd się przyznać , ale sam bym się bawił takimi zabawkami.

niedziela, 27 grudnia 2015

Kombajnista.

Święta święta i po świętach. Tylko dzieciaki mają jeszcze tydzień. Tydzień na zabawe, i nie trzeba je do tego przekonywać. Ilość zabawek pod choinką, była imponująca. Teraz każde dziecie zajęte jest nowym prezentem. Przynajmniej do czasu , gdy ów prezent się nie znudzi. Rodzice po szale zakupów , mogą chwilę odpocząć. Ale jak znam dzieci , to tylko chwilę. Nowy Rok,to też dobry czas na prezenty. W sumie, sam też bym nie pogardził jakimś drobiazgiem. Uśmiech na twarzach dzieciaków po rozpakowaniu prezentów, sprawia , że i dorośli, są zadowoleni. Bo jak nie cieszyć się widząc Mateusza , który oznajmia z uśmiechem od ucha do ucha , że ma nową grę – Memos – Kraina Lodu. Czy widząc jak syn kolegi, dla którego prezenty przyszły na mój adres, skacze z radości wykrzykując, że dostał Siku Farmer - Kombajn do kukurydzy. Chwilę później zamieniając parkiet w pole kukurydzy, którą kosił nieznużenie do wieczora.  Szybko znalazł kolegów do zabawy , chłopcy przynieśli swoje pojazdy z serii Siku 16 samochód do transportu drewna i  Super - Laweta z koparką.Trzeba było przeprowadzić chłopaków do drugiego pokoju, bo nie można było przejść między zapracowanym kombajnistą i kierowcami ciężarówek.

środa, 23 grudnia 2015

Zamiast lpienia bałwana.

Zostały ostatnie chwile na przygotowanie świątecznych potraw. Dokończenie porządków. Jutro zasiądziemy przy wigilijnym stole, wcześniej przełamując się opłatkiem. Tradycji stanie się zadość. Choć może nie do końca. Za oknami bardziej wiosna niż zima. I raczej nie stanie się cud i w nocy nie spadnie śnieg. Przynajmniej u mnie. Bez tego elementu Boże Narodzenie jest jak Wielkanoc. Dzieciaki  zamiast lepić bałwana, czy jeździć na sankach. Jeżdżą na rowerze, a lepienie bałwana zastąpiły zabawą w piaskownicy. I ciężko je stamtąd zabrać. Mimo ciepłych dni, jak na zimę, piaskownica to nie jest  dobre miesce na zimowe zabawy. Dziś jednak w piaskownicy królował Siku 16 samochód do transportu drewna. Kupiony niedawno w sklepie TREFL razem z  Siku Super - Laweta z koparką. Chłopaki wozili wszystko co się dało, a próby sprowadzenia ich do domu, skazane były na niepowodzenie. Dopiero obiad sprawił , że z czerwonymi polikami i samochodami załadowanymi , czym się da. Wrócili do domu.

czwartek, 17 grudnia 2015

Kurier.

Rano kurier przyniósł przesyłkę ze sklepu TREFL. W przesyłce była gra dla Mateusza – Memos – Kraina Lodu. Obiecałem mu , że Mikołaj przyniesi mu tę grę pod choinkę. W przesyłce przyszły jeszcze puzzle ramkowe – Farma i Siku Farmer - Kombajn do kukurydzy John Deere. Kombajn wykonany jest z metalu z elementami plastikowymi. wiele ruchomych części oraz gumowe koła. W szystko to sprawia ,że od zabawki nie mogą oderwać wzroku nawet dorośli Perfekcyjnie wykonane nawet najdrobniejsze elementy, to robi wrażenie.  Musiałem szybko go schować, inaczej nie było by niespodzianki dla małego Krzysia, syna kolegi. Między innymi dla tego przesyłka przyszła do mnie a nie do niego.   Przed małym Krzysiem nic nie da się schować. Kolega dużo zabawek kupuje w sklepach internetowych i syn przyzwyczaił się , że gdy przychodzi kurier z paczką , to na pewno jest to coś dla niego. NA szczęście Mateusz tak nie reaguje i mogłem schować prezenty.

środa, 9 grudnia 2015

Skrzat.

Dziś wpadła do mnie Marika z małym Olem. Tym samym pogodnym olem z którym układałem – Kąpiel Prosiaczka, czy puzzle – Farma. Kiedyś rozmawialiśmy  o roślinach doniczkowych. Obiecałem jej wtedy, że dam jej Grubosza, potocznie zwanego drzewkiem  szczęścia i Grudnika inaczej kaktus  bożonarodzeniowy.  A że święta tuż tuż, Grudnik będzie jak znalazł jako ozdoba. Nim weszliśmy do domu, chwilę spędziliśmy w ogrodzie. Wczoraj posadziłem pięć różaneczników, które czekały na to od wiosny kiedy to je zakupiłem. Marika miała ze mnie niezły ubaw. Gdy powiedziałem, że kwiaty przy których stoi posadzone zostały wczoraj tj. 8 grudnia. Ale to nie moja wina, że zima przypomina wiosnę, a wcześniej nie miałem czasu, albo chęci. Małemu Olowi, spodobały się różaneczniki. Zaraz, gdy tylko podeszliśmy bliżej rabaty, puścił rękę mamy i zaczoł chować się za krzewami. Wyglądał jak mały skrzat. Gdy już obeszliśmy „zimowy” ogród, przenieśliśmy się do domu. Mały skrzat też. W domu jednak mały Olo był  trochę marudny, ale tylko do momentu, gdy zobaczył pudełko z puzzlami -101 Dalmatyńczyków, które zostawiła wczoraj Julka. Musiał przypomnieć sobie jak ostatnio się razem bawiliśmy, bo chwilę później puzzle leżały już na środku pokoju, a Olo wymownie patrzył w moją stronę. Uśmiechając się tak jak tylko  on potrafi.

wtorek, 8 grudnia 2015

Smutny Mateusz.

Dzieciaki nadal żyją Mikołajkami. Każde nosi swój prezent, nieodstępując go na krok. Najbardziej jednak cieszy się Julka. Dziś przyszła  przesyłka z prezentem dla niej.-  Arts&Crafts - Kreatywne scenki - Klinika dla pluszaków.w niedzielę  cieszyła się z puzzli -101 Dalmatyńczyków. Dziś  cieszy się jeszcze bardziej z dodatkowego prezentu. Tylko Mateusz, jakby trochę był niezadowolony. Też chciałby dostać jeszcze coś dodatkowego. Nawet już powiedział, że chciałby grę  - Memos - Kraina Lodu. Teraz nie mam wyjścia, jeszcze raz muszę zajrzeć do sklepu TREFL. Zamówić tę grę.najpierw jednak zbiorę zamówienia od reszty dzieciaków, żeby nie zamawiać cały tydzień, albo jak tym razem w ostatniej chwili. Jeszcze tylko muszę przekonać Mateusza, aby zgodził się, by  grę przyniósł Mikołaj pod choinkę.  Bo na razie chce mieć ją już.wtedy jednak ja będęmusiał wymyśleć coś nowego pod choinkę. Przez chwilę chciał  dostać takie same puzzle jak Julka, na szczęście udało się mu wytłumaczyć, że jedne puzzle z pieskami wystarczą. Wtedy poprosił o grę. Uśmiech dziecka – bezcenne, więc czas na zakupy.

niedziela, 6 grudnia 2015

Co w bucie?

Od samego rana dzieciaki ruszyły, zobaczyć , co takiego Mikołaj włożył im do buta. Całe szczęście, że z siostrą włożyliśmy prezenty do butów już wczoraj. Czwilę po tym jak maluchy poszły spać. Dziś wstały, gdy za oknami było jeszcze ciemno. Po chwili słychać było – co dostałeś, dostałaś od mikołaja. Myślę , że prezenty były trafione. Dzieciaki od razu zaczęły się nimi bawić. Julka była chyba najbardziej ucieszona z prezentu. Od razu przybiegła do mamy, chwaląc się , że dostała puzzle z pieskami. Kupiłem jej puzzle 101 Dalmatyńczyków. Dostanie jeszcze Arts&Crafts - Kreatywne scenki - Klinika dla pluszaków, ale to dopiero jutro, albo w poniedziałek. Zbyt późno zamówiłem ten prezent w sklepie internetowym TREFL i nie zdążył dotrzeć na Mikołajki. Nie mówiłem jej o tym, więc będzie miała niespodziankę.  

piątek, 4 grudnia 2015

Zakupów ciąg dalszy.

Mikołajkowych zakupów ciąg dalszy. Jak na razie wszystko kręci się wokół  Mikołajek. Z siostrą pojechaliśmy dziś, kupić resztę prezentów Mikołajkowych dla dzieciaków i nie tylko. O sobie też pomyśleliśmyJ. Trochę zajęło nam chodzenie po sklepach, by wybrać odpowiednie prezenty. Siostra miała łatwiej. Przechwyciła J list do św.Mikołaja. Ja musiałem wymyślać sam. Na szczęście wczoraj przy zamawianiu części prezentów w sklepie TREFL natrafiłem na wiele ciekawych rzeczy. Część  kupiłem w tym sklepie, część kupiłem dziś na mieście.  Ze sklepu TREFL zamówiłem jeszcze Arts&Crafts - Kreatywne scenki - Klinika dla pluszaków. To jako dodatkowy prezent dla Julki. Wczoraj zamówiłem jej  puzzle – 101 Dalmatyńczyków.  Dziś jednak stwierdziłem , że to za mało i z samego rana  zamówiłem jeszcze wspomniane Arts&Crafts - Kreatywne Scenki - Klinika dla pluszaków.  Jest to  wyjątkowa zabawa kreatywna. Rozwija wyobraźnię!  Z planszetek wchodzących w skład zestawu, możemy tworzyć scenki, które można komponować według własnego pomysłu. Opowiadając w ten sposób historyjkę, która została na nich stworzona Na odwrocie planszetek znajdują się dwie ilustracje do samodzielnego pokolorowania. A , że  Julka lubi kolorowanki, to myślę , że będzie zadowolona. Na mieście kupiłem jeszcze karty do gry, ale to już prezent dla mnieJ.

Siostra natomiast kupiła całą masę puzzli dla dzieci. Co roku robi taki zakup dla pobliskiego domu dziecka.

czwartek, 3 grudnia 2015

Mikołajki tuż tuż .

Miikołajki coraz bliżej. Wczoraj jeszcze zamówiłem w sklepie internetowym TREFL, kilka rzeczy na prezenty Mikołajkowe.  Dla małej Julki puzzle – 101 Dalmatyńczyków. Zawsze gdy przychodzi z mamą w odwiedziny ma ze sobą pluszowego pieska. Myśle, że spodobają jej się te puzzle. Dla Mateusza, brata julki wybrałem , też w sklepie - TREFL  figurkę   antylopy szablorogiej. Antylopa szabloroga z serii figurek Animal Planet Mały Mateusz kolekcjonuje te figurki. Ma już pokaźną kolekcję. Wszystkie figurki pochodzą właśnie ze sklepu internetowego TREFL. Dlatego wiedziałem gdzie ich szukać. Figurki te są tworzone ręcznie. Dzięki temu, oferowane figurki wiernie oddają szczegóły anatomiczne zwierząt, są trwałe i bezpieczne dla dzieci. Sam pamiętam jak w dzieciństwie zbierałem takie figurki. Były równie wiernymi kopiami zwierząt. Oczywiście w miniaturze. W dotyku jednak były już mniej atrakcyjne niż te oferowane dzisiaj.NA stronie sklepu w opisie tej figurki. Znalazłem sporo ciekawych informacji, jak na przykład wielkość zwierzęcia, mapę z zaznaczonym regionem występowania, czy łacińską nazwę zwierzaka. Figurka w raz z informacjami dotyczącymi zwierzęcia, które przedstawia, to już nie tylko zwykła zabawka, ale zabawka edukacyjna. Polecam.