Od samego rana dzieciaki ruszyły, zobaczyć , co takiego Mikołaj
włożył im do buta. Całe szczęście, że z siostrą włożyliśmy prezenty do butów
już wczoraj. Czwilę po tym jak maluchy poszły spać. Dziś wstały, gdy za oknami
było jeszcze ciemno. Po chwili słychać było – co dostałeś, dostałaś od
mikołaja. Myślę , że prezenty były trafione. Dzieciaki od razu zaczęły się nimi
bawić. Julka była chyba najbardziej ucieszona z prezentu. Od razu przybiegła do
mamy, chwaląc się , że dostała puzzle z pieskami. Kupiłem jej puzzle 101
Dalmatyńczyków. Dostanie jeszcze Arts&Crafts -
Kreatywne scenki - Klinika dla pluszaków, ale to dopiero jutro, albo w
poniedziałek. Zbyt późno zamówiłem ten prezent w sklepie internetowym TREFL i
nie zdążył dotrzeć na Mikołajki. Nie mówiłem jej o tym, więc będzie miała
niespodziankę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz