Minął kolejny dzień remontu. Dziś skończyliśmy klejenie
styropianu. Zostało nam wklejenie narożników i siatki. Wieczorem umówieni
byliśmy, że Tomek z rodziną wpadną do mnie. Zagramy w – 5 sekund, które poleciłem
mu jako prezent dla dzieci. Co prawda poleciłem mu -5 sekund junior, ale zasady
gry są takie same. Jednak z dzisiejszej gry zrezygnowaliśmy. Aby skończyć
klejenie, zostaliśmy do późna. Kończyliśmy klejenie w sztucznym oświetleniu. Skończyliśmy
dopiero po dwudziestej, a jeszcze trzeba było posprzątać wokół domu. Przynajmniej
trochę, aby resztki styropianu podrywane przez wiatr nie zaśmiecały posesji
sąsiadów. W drodze powrotnej i ja i Tomek stwierdziliśmy, że na dziś już mamy
dość i grę w – 5 sekund przełożymy na
inny dzień. Po tylu godzinach w pracy, myśli się tylko o tym, aby wziąć kąpiel
i położyć się spać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz