środa, 21 października 2015

Na grę brakło sił.

Minął kolejny dzień remontu. Dziś skończyliśmy klejenie styropianu. Zostało nam wklejenie narożników i siatki. Wieczorem umówieni byliśmy, że Tomek z rodziną wpadną do mnie. Zagramy w – 5 sekund, które poleciłem mu jako prezent dla dzieci. Co prawda poleciłem mu -5 sekund junior, ale zasady gry są takie same. Jednak z dzisiejszej gry zrezygnowaliśmy. Aby skończyć klejenie, zostaliśmy do późna. Kończyliśmy klejenie w sztucznym oświetleniu. Skończyliśmy dopiero po dwudziestej, a jeszcze trzeba było posprzątać wokół domu. Przynajmniej trochę, aby resztki styropianu podrywane przez wiatr nie zaśmiecały posesji sąsiadów. W drodze powrotnej i ja i Tomek stwierdziliśmy, że na dziś już mamy dość i  grę w – 5 sekund przełożymy na inny dzień. Po tylu godzinach w pracy, myśli się tylko o tym, aby wziąć kąpiel i położyć się spać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz