Pogoda
pozwoliła nam skończyć ocieplenie domu. Styropian położony, siatka wklejona. Zostało
tylko położenie warstwy wykończeniowej. Jednak to dopiero na drugi rok. Na razie
fundusze trzeba przeznaczyć na wnętrze. Praktycznie wszystkie instalacje są do
wymiany. Do tego tynki, podłogi. To wszystko pochłonie masę pieniędzy. Na szczęście
dom ma nowy dach i wymienione prawie wszystkie okna , a to olbrzymi plus. Inaczej
koszt remontu byłby ogromny. Jutro wracamy
do skuwania tynków. Znów będziemy nieźle umorusani. A prawdopodobnie dojdzie
jeszcze wyburzenie ściany pomiędzy kuchnią a pokojem dziennym. Agnieszce marzy
się kuchnia z tzw. Wyspą. Na to jednak potrzeba dużo miejsca. Stąd konieczność
wyburzenia ściany między pokojem, a kuchnią. Powstanie duży pokój z aneksem
kuchennym. A jeśli kiedyś to rozwiązanie jej się znudzi. Będziemy mieli z Tomkiem
zatrudnienie przy budowie ścianki JJ.
Agnieszka przyjeżdżając powiedzieć nam o
pomyśle na kuchnie, zabrała z sobą dzieci. Znów mieliśmy małych pomocników. Lecz
przy klejeniu siatki nie było pracy dla
dzieciaków. A na proźbę o posprzątanie otoczenia domu z resztek styropianu zaczęły
kręcić nosem. Na szczęście Agnieszka przewidując , że maluchy będą się dziś
nudzić przebywając z nami na placu boju. Zabrała ze sobą – Kalejdoskop 50 gier
i puzzle - Przyjaciele z Krainy Lodu. Dzieciaki mając do wyboru
sprzątanie otoczenia, albo grę planszową, bądź puzzle. Bez chwili zawahania wybrali
gry i puzzle. Dlaczego mnie to nie dziwi JJ.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz