wtorek, 13 października 2015

Zima?

Mam nadzieję, że to jeszcze nie zima. Choć lubię gdy wokół jest biały puch, to jeszcze nie teraz. Ogród zupełnie nieprzygotowany do zimy.  Całkiem spora grupa roślin czeka w doniczkach na posadzenie. Inna grupa na wykopanie z ziemi i przeniesienie do piwnicy. A jeszcze inna na okrycie przed zimą. Ale zima w połowie października  i to po tak upalnym lecie to jakaś masakra. Jeszcze kilka dni temu chodziłem po ogrodzie w koszulce z krótkim rękawem, a teraz mam na sobie pół szafy i szału nie ma. O pracy w ogrodzie nie ma mowy. Pada śnieg z deszczem , a na termometrze  5 stopni C.  W  takich  chwilach żałuję , że niemam w domu kominka i skóry z jakiegoś dużego zwierza przed nim. Dużego i włochatego. Leżałbym w tedy przed nim wsłuchując się w trzask palącego się drewna. Chyba muszę poważnie zastanowić się nad remontem domu i przy okazji budowie kominka. Przydał by się w takie dni. Można by sobie miło spędzić czas. No cóż, ale to dopiero za jakiś czas. O ile w ogóle. A na razie zostaje mi gra w –Kalejdoskop 50 gier ze znajomymi. Im też nie leży ta pogoda. Za chwilę mają się zjawić. Rozegramy kilka  partyjek. Młodzież umówiła się na – 5 sekund junior, więc też spędzi dzisiejszy wieczór przy grach. Zaczynają się długie wieczory, a nawet bardzo długie. Gry planszowe będą gościć coraz częściej na stołach.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz