poniedziałek, 25 stycznia 2016

Mogę się wyspać.

Dziś  mam dzień wolnego. Bąble pojechały w odwiedziny do cioci. Zostaną tam do jutra. Zabrały ze sobą zapas gier i puzzli, jakby miały tam spędzić resztę ferii. Choć jak je znam to w użyciu będzie tylko – Kalejdoskop 50 gier i 5 sekund junior. Na punkcie tej drugiej są tak zakręcone, że każdy musi mieć swoją. Nie ma opcji, aby regał na gry i puzzle, któregokolwiek z dzieciaków nie posiadał tej pozycji. Ja za to mam czas, by przejrzeć ofertę sklepu TREFL. Niedługo czeka mnie impreza urodzinowa sąsiadki.  Mała Ola kończy 5 lat. Poważny wiek. Z tej okazji urządza imprezkę na którą jestem zaproszony wraz z siostrzenicą Natalią. To znaczy rodzice urządzają, młoda wydaje tylko dyzpozycje. Nie wypada pójść z pustymi rękoma. Mała lubi puzzle. Myśle , że w sklepie TREFL  bez problemu znajdę coś ciekawego. No i co najważniejsze, dziś wcześnie pójdę spać, co przy całej ferajnie jest niemożliwe .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz