Wczorajszy prezent w postaci gry „EGO” już rozpracowany. Mimo, że według opisu
producenta, przeznaczony jest dla graczy od czternastego roku życia. Mateusz z
Julką ogarniają „EGO” bez większych
problemów. EGO polega na trafnym odpowiadaniu na pytania. Jeżeli dobrze znasz
swoich współtowarzyszy Jeślimasz dużą wiedzę o nich - wygrasz. Aby rozpocząć grę, losujesz pytanie z puli.
Jest ich aż 400. Dzięki temu pytania żadko się powtażają i gra jest ciekawsza. Po
wylosowaniu musisz przeczytać je na głos. Pytania mogą być bardzo różne, jak
choćby o zazdrość, o sprawy społeczne, o kwestie rodzinne,o kolory, czy o IQ i całą
masę innych! Nie ma tabu, jest wielkie Ego! Po odczytaniu pytania narrator
odkłada żeton ze swoją odpowiedzią. Reszta graczy stara się odgadnąć jego
wybór. W zależności od tego jak dobrze go znają, mogą obstawić 1 lub 2 żetony,
które podwoją lub stracą w zależności, czy podadzą poprawną odpowiedź. Trzeba
trochę ruszyć głową. Przypomnieć sobie trochę wiadomości o osobach, które
właśnie z nami grają w „EGO”. Do dyspozycji jest, aż 220 kart z pytaniami.
Osiemnaście żetonów do oznaczania odpowiedzi, 120 małych żetonów, plansza oraz
instrukcja..
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz