piątek, 7 kwietnia 2017

JULKA MA NOSA.

Myślałem, że wraz z nadejściem wiosny i tak ciepłych dni jak ostatnio. Gry planszowe i puzzle trafią, przynajmniej chwilowo na półkę. Nastanie czas roweru, gry w piłkę wszelkich odmian. Ogólnie ruchu na świeżym powietrzu. Niestety piękna pogoda szybko się skończyła. Zrobiło się zimno i ponuro, a z nieba siąpi deszcz. Julka chyba wyczuła, że sielanka nie potrwa zbyt długo. Zamówiła nową grę planszową „Kolejka”. Jest szansa, że jeszcze dziś zostanie dostarczona przez kuriera. Najpóźniej w poniedziałek. Prognozy na przyszły tydzień, są równie nieciekawe. Kolejka może być grą ratującą od nudy w deszczowe dni. Sam jestem ciekaw, jak będzie się grało w nowy nabytek Julki. Czy emocje podczas gry dorównają tym, które towarzyszą przy grze w 5 sekund.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz