czwartek, 18 lutego 2016

Zmęczona Julka.

Dziś z Julką zabraliśmy się za cięcie borówek {to znaczy mieliśmy zabrać się za cięcie} .  Julka bardzo je lubi. W lipcu, gdy tylko zaczynają dojrzewać pierwsze odmiany. Przeprowadza się do zakątka ogrodu w którym, są  posadzone. Gdy rosły jeszcze w donicach. Rozkładała koc na trawniku. Przynosiła sobie swoje ulubione lalki lub puzzle. Jak choćby - Barbie - super księżniczka. Po czym ustawiała donice wokół koca tak, aby dojrzewające owoce były w jej zasięgu. Każdy kto próbował wejść na jej terytorium, które wyznaczał szpaler borówek. Traktowany był jak intruz. Na szczęście z wiekiem to się zmieniło.  Poza tym, teraz borówki posadzone są do gruntu i nie ma możliwości swobodnego ich przenoszenia. Co prawda może rozłożyć koc między nimi, ale to już nie to samo. By lepiej owocowały, trzeba je co roku przeciąć. Usunąć stare pędy, by mogły rozwijać się nowe, owoconośne. Wtedy owoce są duże, równomiernie dojrzałe , a krzew nie choruje. Wczoraj, gdy wspomniałem o tym, że dziś mam zamiar ciąć krzewy. Julka stwierdziła, że ona też będzie ciąć razem ze mną. Mam poczekać, aż wróci z przedszkola i dopiero wtedy zaczniemy pracę. Będę uczył ją prześwietlania krzewów. W pierwszejchwili trochę się przeraziłem. Oczyma wyobraźni zobaczyłem Julkę z sekatorem i krajobraz po bitwie, zamiast  zakątka z borówkami. Dopiero po chwili, dotarło do mnie, że mam ją uczyć. Czyli, że jest szansa na ocalenie jagodnika. Czekałem więc dzisiaj, aż do powrotu  małej z przedszkola. Jednak młoda po  powrocie, stwierdziła, że jest zmęczona i ,żę dziś nie będzie mi pomagać. Wypowiedziała to w taki ostentacyjny sposób, że oboje z jej babcią parsknęliśmy śmiechem. Gdy już opanowałem śmiech  powiedziałem. Próbując naśladować jej  ton – no tak, wyglądasz na zmęczoną , zdecydowanie powinnaś odpocząć.  Co skończyło się kolejną salwą śmiechu.  Wtedy Julka się obraziła. Aby ją udobruchać, obiecałem jej, że jak skończę przycinanie borówek, to zagram z nią w – 5 sekund. Oczywiście  dopiero gdy już będzie wypoczęta .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz