piątek, 12 lutego 2016

Wizyta w leśniczówce.

Dzisiaj wybraliśmy się razem z dziewczynami z wizytą do Leśniczówki. Nasza wizyta rozpoczęła się od rozmowy z panem Leśniczym, który zwrócił uwagę dziewczyn na właściwe zachowanie podczas pobytu w lesie. Oprowadził nas po szkółce leśnej , w której obejrzeliśmy rosnące sadzonki drzew. Dowiedzieliśmy się, w jaki sposób leśnicy opiekują się młodymi drzewkami i co się z nimi dzieje, kiedy urosną. Później zwiedziliśmy salę edukacyjną, a w niej obejrzeliśmy wiele ciekawych rzeczy: różnego rodzaju gabloty, zdjęcia, zabytkowe rzeczy, używane bardzo dawno przez leśników itp.  Na koniec załapaliśmy się na ognisko, które pan leśniczy przygotował dla swoich znajomych, w którym upiekliśmy kiełbaski. Czas płynął tak szybko, że zanim się obejrzeliśmy trzeba było wracać do domu. Dziewczyną bardzo się podobała wizyta w leśniczówce, a w szczególności głowa jelenia z pięknym porożem. Wisząca na ścianie obok kominka. Po powrocie z leśniczówki, musiałem rozpalić dziewczyną kominek. Tak im się spodobało w leśniczówce, że rozłożyły przed kominkiem  koc w misie, jako namiastkę prawdziwej skóry. Rozłożyły na niej  - Craft Castle - Królewski Zamek Anny i Elsy i zaczęły budować. Ja zaś mam kupić im  jelenia. Siedzę teraz, patrząc na strone sklepu  TREFL i przeglądam ofertę. Wpadł mi w oko Jeleń wirginijski. Figurka Animal Planet.  Całkiem realistyczna. Co prawda dziewczyny, chciały by pewnie coś pluszowego.

Może innym razem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz