I wybraliśmy coś dla Julki. Choć trochę, to trwało. Po
pierwsze, długo zastanawiała się, co wybrać. Po drugie, gdy mieliśmy już w
koszu Zwierzaki Figuraki. W domu, rozległ się dźwięk dzwonka do drzwi. Z
odwiedzinami do Julki, przyszły koleżanki ze szkoły. Dlatego też, zakupy
zostały odłożone na wieczór. Choć w pierwszej chwili myślałem, że teraz, to
koleżanki pomogą w zakupach na stronie sklepu Trefl. Było jednak inaczej.
Dziewczyny zajęły się planowanie kreacji na bal karnawałowy, który będą miały
za kilka dni w szkole. W tym czasie, razem z Mateuszem. Rozegraliśmy kilka
kolejek - Anty-monopoly. Jednak dużo lepiej, gra się w większym gronie. Żeńska
część jednak nie dała się dziś namówić na grę. Wieczorem, po odejściu koleżanek.
Dokończyliśmy buszowanie w sklepie Trefl. A tam jak mogłem się spodziewać.
Julka wybrała, kolejne puzzle do kolekcji, a na nich Alpy latem. Bagatela -
2000 elementów. Będzie miała zajęcie, na przynajmniej kilka godzin, a może
kilka wieczorów. Tudzież deszczowych dni, których nie brakuje, tej zimy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz