środa, 31 stycznia 2018

KUPIONE.



I wybraliśmy coś dla Julki. Choć trochę, to trwało. Po pierwsze, długo zastanawiała się, co wybrać. Po drugie, gdy mieliśmy już w koszu Zwierzaki Figuraki. W domu, rozległ się dźwięk dzwonka do drzwi. Z odwiedzinami do Julki, przyszły koleżanki ze szkoły. Dlatego też, zakupy zostały odłożone na wieczór. Choć w pierwszej chwili myślałem, że teraz, to koleżanki pomogą w zakupach na stronie sklepu Trefl. Było jednak inaczej. Dziewczyny zajęły się planowanie kreacji na bal karnawałowy, który będą miały za kilka dni w szkole. W tym czasie, razem z Mateuszem. Rozegraliśmy kilka kolejek - Anty-monopoly. Jednak dużo lepiej, gra się w większym gronie. Żeńska część jednak nie dała się dziś namówić na grę. Wieczorem, po odejściu koleżanek. Dokończyliśmy buszowanie w sklepie Trefl. A tam jak mogłem się spodziewać. Julka wybrała, kolejne puzzle do kolekcji, a na nich Alpy latem. Bagatela - 2000 elementów. Będzie miała zajęcie, na przynajmniej kilka godzin, a może kilka wieczorów. Tudzież deszczowych dni, których nie brakuje, tej zimy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz