poniedziałek, 29 stycznia 2018

ANNA I ELSA.




I pierwszy dzień zimowych ferii mamy za sobą. O ile wczoraj padało, to dziś lało.  Żeby jakoś zrekompensować dzieciakom, brak możliwości zabawy na Świerzym powietrzu. Wybraliśmy się dziś do kina. Julka  od kilku tygodni, wspominała, że chce jeszcze raz  obejrzeć  Krainę Lodu. Choć ma ją na płycie, to bardzo chciała iść na ten film do kina. Nie wiem, czy to ze względu na ferie, czy, z jakiś innych powodów. W naszym kinie po raz kolejny wyświetlana jest właśnie Kraina Lodu. I choćby ze względu na kiepską pogodę na starcie ferii. Nie można było odmówić dzieciakom. Tym bardziej, że Julka, to prawdziwa fanka tego filmu. Całą fabułę zna na pamięć. Tak zresztą jak tytułową piosenkę „Mam tę moc”. Pamiętam jak wierciła mi dziurę w brzuchu, abym kupił jej puzzle – „Kraina Lodu”.  To na początek. Później były jeszcze kolejne, jak „Anna i Elsa”, czy Przyjaciele z Krainy Lodu.  Jeśli aura się nie zmieni, to poza naszym dzisiejszym wypadem do kina. Puzzle też znów zagoszczą na stole dzieciaków, a  dawno już nie były używane.
   

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz