Jednak zrezygnowali. Sklepienie Kaplicy Sykstyńskiej wróciło do pudełka. Mam nadzieję, że to nie
dla tego, że dzieciaki mają słomiany zapał. Że przeraziło je sześć tysięcy
elementów. Gdy zapytałem, dlaczego zrezygnowali z układania Sklepienia Kaplicy
Sykstyńskiej. W odpowiedzi usłyszałem, że dziś mają dużo zadane. Poza tym mama
kazała im posprzątać pokoje. W końcu pojutrze właśnie Wigilia i Święta. Jak znam życie, to tak posłuszni by nie byli,
gdyby nie fakt, że po jutrze Wigilia. Nie chcą podpaść J. Mogłoby się okazać, że
Mikołaj o nich zapomniał J.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz