poniedziałek, 19 grudnia 2016

JUŻ ZGODA.

Już zgoda.  Do południa, Mateusz z Julką, trochę się na siebie boczyli. To jest Julka, boczyła się na Mateusza. Za to, że nie pozwolił jej układać razem z nim puzzli – Sklepienie Kaplicy Sykstyńskiej.  Oboje dziś wrócili po dwóch godzinach lekcyjnych ze szkoły. Rozchorowała się wychowawczyni, a szkoła  nie zorganizowała jeszcze zastępstwa. Tak więc, niemal cały dzień mogli przeznaczyć na zabawę. Pod wieczór, doszli do porozumienia i oboje razem, próbowali ułożyć – Sklepienie Kaplicy Sykstyńskiej, które Mateusz zaczoł wcześniej.  Ładny obrazek, a i Mateusz z Julką, też tworzyli ładny obrazek. Razem pochylając się nad puzzlami. W pełnej zgodzie starając się dopasować drobne elementy układanki. Jednak dziś nie dali rady. Nie są nawet na półmetku. Puzzli z tylu elementów jeszcze nie mieli. Do tej pory największym zestawem był – zamek Hohenschwangau Bawaria. Też od firmy  Trefl. Jednak to tylko dwa tysiące elementów. Przy Sklepieniu Kaplicy Sykstyńskiej to bułka z masłem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz