Puzzle – Sklepienie Kaplicy Sykstyńskiej, ciągle niegotowe. Mateusz
z Julką, jakby stracili zapał. Dobrze, że
w domu, są dwa tak duże stoły. Inaczej dotychczasowa praca poświęcona na ułożenie Sklepienia Kaplicy Sykstyńskiej,
mogłaby pójść na marne. Wystarczyłoby, że w domu pojawiliby się goście i puzzle
musiałyby trafić z powrotem do pudełka. Dziś, chyba też niedokończą. Co prawda,
ze szkoły wracają wcześnie. Ale jeszcze wczoraj umawiali się, że po szkole idą
na zakupy. Julka musi kupić jakiś prezent dla swojej koleżanki. Mateusz wspominał coś, że widział nową grę
planszową. Niestety niedosłyszałem jaką. Poza tym dziś świeci piękne słońce. Niesądze,
by niechcieli z tego skorzystać. Wygląda więc na to, że Sklepienie Kaplicy
Sykstyńskiej, będzie musiało jeszcze poczekać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz