czwartek, 10 marca 2016

Naprawdę Dobry Dinozaur.

Julka jest na mnie obrażona.  Nie złożyłem jej życzeń na Dzień Kobiet. Mimo , że minęły już dwa dni. Wciąż jest obrażona. W ramach rehabilitacji, kupiłem jej dzisiaj nowe puzzle – Dobry Dinozaur. Cztery różne obrazki w jednym zestawie puzzli. Młodej jednak to nie wzruszyło. Choć prezent przyjęła, mina jej nadal jest mocno nieciekawa. Większość czasu po powrocie z przedszkola spędza z babcią. Wcześniej to ja byłem osobą, którą zasypywała pytaniami w stylu – a dlaczego. Byłem pewien, żę Dobry Dinozaur załatwi sprawę. Niestety klops. Dopiero gdy powiedziałem, że w sobotę zabiorę ją do Multikina na film - „Dobry Dinozaur” którego bohater jest również bohaterem puzzli, które wręczyłem w ramach przeprosin. Julka odzyskała humor. Gdy dodałem jeszcze, że będzie mogła zabrać ze sobą, swoją najlepszą koleżankę. Podskoczyła z radości.  

To chyba jest naprawdę – Dobry Dinozaur.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz