poniedziałek, 13 lipca 2015

Mali goście.

Dziś odwiedziły mnie bąble sąsiada . W piątek wróciły od dziadków . Jeszcze przed wyjazdem zapowiedziały , że będą codziennie odwiedzać Pierzastego . Pierzasty  dziś jest jakiś marudny, mam wrażenie , że jest jakby słabszy . Mam nadzieje , że to nic poważnego . Bardzo się do niego przywiązaliśmy . Traktujemy   go jak członka rodziny . Nie wyobrażam sobie , że mogłoby mu się coś stać .Bąble , gdy tylko weszły ,pierwsze kroki skierowały do Pierzastego . Od razu chciały brać go na ręce, ale szybko im to wyperswadowałem . Ptaszek dziś jest trochę chory i musi odpoczywać .Maluchy bardzo się tym przejęły .  Podeszły do zagrody Pierzastego i zaczęły pytać – ptaszku co ci jest ?.  Aby nie były smutne , zaproponowałem , żebyśmy zagrali może w jakąś grę planszową. To ja zaraz przyniosę – wyrwał się Tomek , najstarszy z rodzeństwa . W mgnieniu oka ,przyniósł  MEMOS -Kraina Lodu {gra planszowa }. Ustawiłem stół ogrodowy przy zagrodzie Pierzastego i zaczeliśmy grę . Nistety , szybko okazało się , że jestem bez szans . Nie oglądałem  Krainy Lodu .Nie mogłem  odpowiednio dobrać w pary bohaterów tej bajki , a w tym przypadku gry . Ale dzieciaki miały radochę nie mniejszą, niż ja z układania Kąpieli Prosiaczka . Wspomniałem dzieciom o tych puzzlach . Okazało się , że maluchy mają Kąpiel Prosiaczka już  od jakiegoś czasu . {wiedzą co dobre }. Stwierdziły,że jutro przyniosą  ją ,gdy przyjdąodwiedzić Pierzastego. Czuję że najbliższe dni upłyną mi na poznawaniu nowych gier , bądź puzzli . Dziś jeszcze muszę obejrzeć  Krainę Lodu ,żeby jutro znów nie dać plamy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz