Nawet nie przypuszczałem , że tak fajnie minie mi weekend .
W sobotę wpadli znajomi , których spotkałem
w tygodniu . Podczas wizyty u nich , umówiliśmy się , że wpadną do mnie na
weekend . Rozpalimy grilla , albo ognisko . Wpadną oczywiście z dziećmi , a
przedewszystkim z najmłodszym Mateuszem . Tym z którym układałem puzzle , a
dokładnie -Kąpiel Prosiaczka J.
Już sam tytuł wprowadza mnie w dobry nastrój . Przy okazji powoduje , że cofam
się wspomnieniami do czasów , gdy byłem nieco tylko starszy od Mateusza . Uwielbiałem
wtedy oglądać Kubusia Puchatka . Tygrysek , Królik , Pan Sowa czy Maleństwo . W
KAŻDEJ z tych postaci , można odnaleźć inne
cechy charakteru . Od każdej , można się
czegoś nauczyć . Osobiście - rozbraja mnie liryczny pesymizm i urocza ponurość
Kłapouchego , jego zadziwienie otaczającym go światem . Do tego idealnie dobrany
głos, powodowały , że gdy Kłapouchy wypowiadał jakąś kwestie , tarzałem się ze
śmiechu . Po latach nic się nie zmieniło . Nadal bawią mnie perypetie
mieszkańców Stumilowego Lasu . Dziś
jednak zauważam więcej cech charakteru poszczególnych bohaterów i to jak mądra
jest to bajka . Nie to co jakieś Pokemony
, za emisję których w paśmie dla dzieci , zakuwałbym w dyby.
Wczoraj, okazało się , że nie tylko ja mam taką sympatię do
Kubusia Puchatka .I, że nie tylko na mnie Kąpiel Prosiaczka działa tak
ożywiająco J.
Gdy grill pracował już pełną parą , dzieciaki zajęły się puzzlami . My zaczęliśmy
wypowiadać kwestję z Kubusia Puchatka . Każdy z nas miał swojego ulubionego
bohatera. Każdy pamiętał przynajmniej kilka kwestii. Wzięło nas do tego stopnia
, że do końca wieczoru pozostaliśmy w postaciach . Nie było już Marka , Rafała
, czy Gosi . Był Królik , Pan Sowa na przemian
z Kłapouchym i Kangurzyca . Dziś rano bolały nas brzuchy po wczorajszym śmiechu
. W czoraj śmieliśmy się wspominając mieszkańców Stumilowego Lasu , a dziś śmiejemy
się wspominając wczorajszy wieczór . Trzydziesto elementowa Kąpiel Prosiaczka ,
a dwa dni radochy J.
Nie myślałem ,że puzzle dla dzieci tak działają . Od dzisiaj każdemu „Kłapouchemu” będę polecał – Kąpiel Prosiaczka J. Rozstając się ze znajomymi , umówiliśmy się
już na następne „brykanie”J.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz