niedziela, 12 lipca 2015

Kąpieli ciąg dalszy .

Nawet nie przypuszczałem , że tak fajnie minie mi weekend . W sobotę wpadli  znajomi , których spotkałem w tygodniu . Podczas wizyty u nich , umówiliśmy się , że wpadną do mnie na weekend . Rozpalimy grilla , albo ognisko . Wpadną oczywiście z dziećmi , a przedewszystkim z najmłodszym Mateuszem . Tym z którym układałem puzzle , a dokładnie ­-Kąpiel Prosiaczka J. Już sam tytuł wprowadza mnie w dobry nastrój . Przy okazji powoduje , że cofam się wspomnieniami do czasów , gdy byłem nieco tylko starszy od Mateusza . Uwielbiałem wtedy oglądać Kubusia Puchatka . Tygrysek , Królik , Pan Sowa czy Maleństwo . W KAŻDEJ z tych postaci  , można odnaleźć inne cechy  charakteru . Od każdej , można się czegoś nauczyć . Osobiście - rozbraja mnie liryczny pesymizm i urocza ponurość Kłapouchego , jego zadziwienie otaczającym go światem . Do tego idealnie dobrany głos, powodowały , że gdy Kłapouchy wypowiadał jakąś kwestie , tarzałem się ze śmiechu . Po latach nic się nie zmieniło . Nadal bawią mnie perypetie mieszkańców  Stumilowego Lasu . Dziś jednak zauważam więcej cech charakteru poszczególnych bohaterów i to jak mądra jest to bajka . Nie to co  jakieś Pokemony , za emisję których w paśmie dla dzieci , zakuwałbym w dyby.

Wczoraj, okazało się , że nie tylko ja mam taką sympatię do Kubusia Puchatka .I, że nie tylko na mnie Kąpiel Prosiaczka działa tak ożywiająco J. Gdy grill pracował już pełną parą , dzieciaki zajęły się puzzlami . My zaczęliśmy wypowiadać kwestję z Kubusia Puchatka . Każdy z nas miał swojego ulubionego bohatera. Każdy pamiętał przynajmniej kilka kwestii. Wzięło nas do tego stopnia , że do końca wieczoru pozostaliśmy w postaciach . Nie było już Marka , Rafała , czy Gosi . Był  Królik , Pan Sowa na przemian z Kłapouchym i Kangurzyca . Dziś rano bolały nas brzuchy po wczorajszym śmiechu . W czoraj śmieliśmy się wspominając mieszkańców Stumilowego Lasu , a dziś śmiejemy się wspominając wczorajszy wieczór . Trzydziesto elementowa Kąpiel Prosiaczka , a dwa dni radochy J. Nie myślałem ,że puzzle dla dzieci tak działają . Od dzisiaj każdemu  „Kłapouchemu” będę polecał – Kąpiel Prosiaczka  J.  Rozstając się ze znajomymi , umówiliśmy się już na następne „brykanie”J

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz