Po wczorajszej wyprawie na Lipową wyspę,
stwierdziliśmy,że następnym razem musimy
ze sobą zabrać namioty.inaczej przyjdzie
nam płynąć w ciemnościach. A to już nie jest takie fajne.
Dziś przerwa w pływaniu.Wwczoraj
po powrocie. Zaproszeni zostaliśmy przez właściciela naszego lokum, na ognisko, przy którym zeszło
nam prawie do pierwszej w nocy. A że przy ognisku serwowane były nie tylko
kiełbaski. To dziś wstawanie zajęło nam
nieco więcej czasu niż zwykle . J to znaczy nam dorosłym, bo młodzież od samego rana zdobywała miejscowy plac zabaw. Gdy w końcu doszliśmy do siebie. Co nastąpiło
dopiero, tuż przed obiadem. Stwierdziliśmy, że dziś idziemy na Urowiec. Trochę
po pływać. Tym razem w pław. Podo ybno woda w tym jeziorze ma specyficzny
skład. Skóra staje się bardzo delikatna,
wręcz aksamitna. jak tu nie spróbować .
Zabraliśmy ręczniki, koce i plecaki z
prowiantem. I ruszyliśmy. Do
Urowca jest jakieś trzy kilometry,możę trochę mniej, więc chwilkę nam zajęło dotarcie na miejsce. Ale
miejsce warte jest tego spaceru. Przejrzysta
woda,dookoła wysoki las, dzięki któremu nad jeziorem nie wieje
wiatr.cisza spokój. Droga od Siemian, prowadzi prosto na pomost, na którym rozłożyliśmy koce i oddaliśmysię kąpielą słonecznym.
Oczywiście wcześniej wymoczywszy się w jeziorze. Miejsce jest tak malownicze,
że nie mogłem nie zrobić kilku zdjęć z których, może wybiorę jakieś na „Foto
puzzle z twojego zdjęcia” - Trefl. Puzzle, które zabrała ze sobą Julka, podobają się każdemu kto je zobaczy.seryjne
puzzle, może mieć każdy. A „Foto puzzle z twojego zdjęcia” – Trefl , będą
zawsze orginalne i zawsze tylko nasze. W naszym przypadku, to zdjęcia z
wakacji jako materiał na „Foto puzzle z twojego zdjęcia”.- Trefl, będą
przypominać nam miło spędzone chwile nad mazurskimi jeziorami.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz