czwartek, 16 czerwca 2016

Koniec dąsów.

Mateusz z Julką już w najlepszej komitywie. Po wczorajszym sporze przy układaniu puzzli – Batman v Superman. Dziś nie ma śladu. Julka ułożyła je bardzo szybko. Nie miała  jednak komu się tym pochwalić. Mateusz, obrażony. Pojechał z kolegą na przejażdżkę rowerową.  Gdy wrócił obrazek ułożony z puzzli – Batman v Superman. Zniknoł ze stołu w  salonie.  Julka próbowała przenieść go w całości, ale się nie udało. Przy próbie podsunięcia pod obrazek tektury, na której można byłoby go przenieść do jej pokoju. Rozsypał się.  Po powrocie Mateusza, na zgodę zaproponowała wspólne zagranie w grę, którą również dostała jako nagrodę w konkursie. • “Boom Boom gdzie jest Dory?”, bo tę grę właśnie dostała.
Mateusz odstawił dumę na bok i zgodził się zagrać.  Od wczoraj, każdą wolną chwilę spędzają grając w - “Boom Boom gdzie jest Dory?”
Oboje z Julką  lubią filmy Disneya między innymi „Gdzie jest Nemo?” i „Gdzie jest Dory?”!

W grze chodzi o to, by jak najszybciej skompletować zestaw kart. W tym celu grający wymieniają karty ze swoich stosików z czterema kartami na planszy. Gdy ktoś już skompletuje stosik – dzwoni dzwonkiem. Zwycięzcą zostaje gracz, który jako pierwszy skompletuje swoje stosiki kart. Wczoraj dwaj bohaterowie puzzli – Batman v Superman, skłócili rodzeństwo. Dziś rybka Dory pogodziła rodzeństwo.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz