Mateusz z Julką już w najlepszej komitywie. Po wczorajszym
sporze przy układaniu puzzli – Batman v Superman. Dziś nie ma śladu. Julka
ułożyła je bardzo szybko. Nie miała
jednak komu się tym pochwalić. Mateusz, obrażony. Pojechał z kolegą na
przejażdżkę rowerową. Gdy wrócił obrazek
ułożony z puzzli – Batman v Superman. Zniknoł ze stołu w salonie.
Julka próbowała przenieść go w całości, ale się nie udało. Przy próbie
podsunięcia pod obrazek tektury, na której można byłoby go przenieść do jej pokoju.
Rozsypał się. Po powrocie Mateusza, na
zgodę zaproponowała wspólne zagranie w grę, którą również dostała jako nagrodę
w konkursie. • “Boom Boom gdzie jest Dory?”, bo tę grę właśnie dostała.
Mateusz odstawił dumę na bok i zgodził się zagrać. Od wczoraj, każdą wolną chwilę spędzają
grając w - “Boom Boom gdzie jest Dory?”
Oboje z Julką lubią
filmy Disneya między innymi „Gdzie jest Nemo?” i „Gdzie jest Dory?”!
W grze chodzi o to, by jak najszybciej skompletować zestaw
kart. W tym celu grający wymieniają karty ze swoich stosików z czterema kartami
na planszy. Gdy ktoś już skompletuje stosik – dzwoni dzwonkiem. Zwycięzcą
zostaje gracz, który jako pierwszy skompletuje swoje stosiki kart. Wczoraj dwaj
bohaterowie puzzli – Batman v Superman, skłócili rodzeństwo. Dziś rybka Dory
pogodziła rodzeństwo.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz