Z samego rana, Mateusz z Julką. Przeprowadzili zmasowany
atak na starszyznę. Zanim wyszli do szkoły, każdemu z dorosłych, przypomnieli,
że Wielkanoc, już tuż tuż i, że czekają na prezenty od zająca. Po cichu
liczyłem, że zapomną. W końcu nie są już maluchami. Jednak, jeszcze nie tym
razem J.
Tak więc do codziennych obowiązków, doszło mi znów, szukanie prezentów. Tym
razem jednak, nie popełnię błędu jak przed gwiazdką. Nie będę gonił po mieście,
jak wtedy. Szukając odpowiedniego prezentu. Tym razem, od razu zasiadam przed
komputerem. Wpisuję – sklep Trefl i mogę wybierać w śród setek produktów tam
dostępnych. Od gier karcianych typu Piotruś, przez gry planszowe, jak choćby
ostatnie zakupy, czyli – Anty-monopolly, bądź coś dla starszych graczy, jak np. Extra Fakty. Po puzzle. Od kilkuelementowych, dla
najmłodszej klienteli. Po takie, składające się z kilku tysięcy elementów. Jak ostatnie zakupy dla Julki i Mateusza,– Alpy Latem. Puzzle składające
się z dwóch tysięcy elementów. Myślę, że tym razem, bez problemu, też coś ciekawego
znajdę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz