Wszystko co dobre, szybko się kończy. I właśnie skończył się
beztroski czas ferii. Sanki, łyżwy bez ograniczeń, czy długie wieczory spędzone
przy grze w 5 sekund, czy kalejdoskopie 50 gier. Co do 5 sekund, to Julka już
odkupiła Mateuszowi nową grę. Teraz ma
dwa komplety kart.Dziś jednak, a w zasadzie już wczoraj, bo jest środek nocy. Musieli
zapomnieć o wszystkimBB. Założyć ciężkie tornistry i pomaszerować do szkoły. 5
sekund i inne gry, trafiły z powrotem na półki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz