czwartek, 16 lutego 2017

SZTURMOWIEC IMPERIUM

Drugi dzień smutnych min u dzieciaków. Wczoraj siedem lekcji. Przedczoraj to samo, dziś osiem. Po całym  dniu na lodowisku, wyglądały lepiej. Napewno na mniej zmęczone. Mimo to Mateusz, po odrobieniu lekcji. Nabrał jeszcze ochoty na układanie puzzli. Wydobył z dna szafy prezent od zająca. W ubiegłym roku na Wielkanoc dostał puzzle – Szturmowiec Imperium i Szturmowiec Nano. Teraz przypomniał sobie o nich. Oglądając po raz kolejny  „Gwiezdne wojny”. Bardzo lubi całą serię. nie zniechęciła go nawet późna pora emisji. Jedynie z pobudką następnego ranka, były problemy. Mam nadzieję, że układanie Szturmowca Imperium do puźna, nie sprawi, że zaśpi jutro do szkoły.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz