sobota, 30 grudnia 2017

MY TU WRÓCIMY.



dziś, korzystając z  kolejnego  dnia pięknej zimowej pogody.  Wybraliśmy się  do położonej niedaleko Nowego Targu , Łopusznej. To tylko, kilkanaście minut jazdy samochodem.  Dzięki, bezchmurnemu niebu, mogliśmy podziwiać piękny widok jakim jest  pasmo Gorców, jak i ich najwyższy szczyt Turbacz. przeszło  nam nawet przez myśl spróbować wejść na szczyt. Jednak Ewa, koleżanka u której stacjonujemy, stanowczo nam odradziła. Pod niewielką warstwą śniegu pokrywającą szlak na Turbacz.  Ukryta jest warstwa lodu.  To  przez zamarzający deszcz, który padał jeszcze dwa dni temu. Przez co moglibyśmy mieć problemy z wejściem, jak i powrotem  do  Łopusznej. Choć nam laikom, z nizin, szlak wydawał się śmiesznie łatwy. To jednak posłuchaliśmy Ewy  i zostaliśmy  w Łopusznej. Ewa obawiała się głównie o to by któreś z nas nie skręciło, bądź złamało nogi na zamarzniętym, przykrytym śniegiem błocie.  Szczególnie patrząc na nasze obuwie. Nie wdając się w szczegóły, jest ono totalnie nieodpowiednie. Mimo, że zimowe. No nic, dziś się nie udało, ale na pewno tu wrócimy. Tylko odpowiednio przygotowani. Na tą chwilę, musi nam wystarczyć piękny widok Gorców.  Mateusz zrobił kilkanaście, bądź kilkadziesiąt zdjęć. Będą nam przypominały, o tym miejscu i o tym, że musimy tu wrócić. Może wybierze któreś i wyśle je do firmy Trefl.  Foto puzzle z Twojego zdjęcia, to ich specjalność.  A Gorców na – Foto puzzlach jeszcze nie ma  w kolekcji Mateusza i Julki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz