Jutro dzień dziecka. Ostatnie dwa tygodnie, Julka z
Mateuszem robili co mogli, bym nie zapomniał o zakupach. I na pewno nie mieli
na myśli uzupełnienie zapasów w lodówce. No chyba, żę lody. Tych nie może
zabraknąć. Co do dnia dziecka, to Julka
zobaczyła w sklepie internetowym Trefl. Nową grę. Dla niej nową, bo mi jest ona
znana od wielu lat. Tą grą jest - Grzybobranie w Zielonym Gaju. rzybobranie w
Zielonym Gaju to gra w której możemy wybrać się do zielonego gaju, przeżyć
leśną przygodę.Będziemy tam zbierać grzyby i jagódki. Kto zbieże ich najwięcej
wygra grę. Należy pamiętać, że las to dom dla wielu zwierząt. Trzeba być
czujnym, by nie spłoszyć stada saren lub
nie natknąć się na groźnego dzika. W zamian za to, może udać się graczom pobawić
z zającem. Nie miałem innego wyjścia jak kupić - Grzybobranie w Zielonym Gaju. Starym
zwyczajem jednak, nie powiedziałem nic Julce. Choć coś przeczuwa, to jednak
pewności nie ma.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz