środa, 16 listopada 2016

JAKI PIĘKNY KSIĘŻYC PATRZ.`

Wczorajszy dzień zaczął się poranną paniką. Julka z Mateuszem zaspali do szkoły. A w zasadzie, wszyscy zaspaliśmy. Wszystko przez księżyc. Dwa dni temu, znajdował się najbliżej ziemi. Najbliżej od 1948 roku. Z tego powodu, wszyscy czekaliśmy, aż się pojawi. Niestety nad naszą okolicą  zawisły deszczowe chmury. To jednak nas nie zniechęciło. W oczekiwaniu na księżyc, rozegraliśmy kilka partyjek – 5 sekund. Choć zaczęliśmy od wersji dla dzieci tj. 5 sekund junior, to szybko prześliśmy do wersji standardowej.  Dzieci uznały,że 5 sekund junior to gra dla dzieci J. Około północy, zaczołem wątpić, że uda nam się coś zobaczyć. Zaczołem myśleć o położeniu się spać, ale dzieciaki nie chciały o tym słyszeć. Mateusz nawet przygotował aparat z dużym obiektywem, by zrobić jak najlepsze zdjęcie. Kto wie . może kolejne foto puzzle z twojego zdjęcia. Co prawda nie wspominał o tym, ale możę?.
Czekanie opłaciło się. Dzieciaki miały nosa. Chwilę przed pierwszą, chmury rozstąpiły się i na nocnym niebie ukazałsię księżyc w pełnej krasie. Przy oknie rozległo się wow!!!. Drugie wow!, było rano. To jednak z podziwianiem pięknego widoku nie miało nic wspólnego.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz