piątek, 14 lipca 2017

MAŁY IGOR.

Ależ ten czas biegnie. Dopiero co rozpoczęły się wakacje, a tu już  połowa lipca. Mateusz z Julką trochę zawiedzeni pogodą. Ciągle pada, albo wieje jak nad morzem.tyle,że bez morza. Co zaplanujemy sobie jakąś wycieczkę rowerową, czy pieszą, to pogoda sprawia nam psikusa i spakowane plecaki trzeba odłożyć na bok. Od wczoraj jest u nas ciocia Krysia ze swoim wnuczkiem Igorem. Mały ma rok i osiem miesięcy i jest prawdziwym słodziakiem. Zero płaczu, zero krzyków. Mały jest ciągle uśmiechnięty, otwarty na świat. Garnie się do nowo poznanych ludzi, bez żadnych zachamowań. Bez chwili zawahania dzieli się swoimi zabawkami z każdym, kto chce się z nim bawić.nawet najcenniejszą z przywiezionych ze sobą zabawek jaką jest - VTech- Wywrotka Małego Budowniczego. Mały jeździ nią po całym domu.. Wrzuca kolorową kulkę do specjalnego otworu na wywrotce, aby chwilę później usłyszeć nazwy cyfr. Gdy naciśnie  duże kolorowe przyciski, poznaje kolory i nazwy narzędzi. Gdy już - VTech- Wywrotka Małego Budowniczego jest załadowana Igorek przystępuje do rozładunku. Nie jest przy tym zbyt delikatny, ale zabawka jest bardzo solidna i znosi dobrze jego niedelikatność. Wtedy brzdąc rozpoczyna zabawę od nowa. VTech- Wywrotka Małego Budowniczego posiada ruchomą skrzynie, specjalny otwór, który liczy kolorowe kulki. 3 kolorowe przyciski: włączają melodie, uczą nazw narzędzi i kolorów. Chowany sznurek. Łatwo dostępny, gdy dziecko już podrośnie.  Świetna zabawka w dodatku kupiona w naszym ulubionym sklepie – Trefl.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz