środa, 26 października 2016

DESZCZ.

Od rana  przez chwilę zaświeciło słońce. Po całych tygodniach  angielskiej pogody, nawet chwila ze słońcem, powoduje zmiane nastroju na lepszy. Niestety to tylko chwila. Już przed południem, wróciły chmury i zrobiło się szaro i ponuro jak wcześniej. Po południu,  gdy Julka wróciła ze szkoły z nieba zaczęło siąpić. Wczoraj zanim jeszcze dzieciaki zaczęły grać w Ekologie. Z Julką planowaliśmy, że przejedziemy się trochę po okolicy rowerami. Już dawno nie były w użyciu. Dziś jednak też nie będą. No cóż, życie. Dzieciaki zasiądą do Ekologii, bo gra, którą zamówiłem – Prehistoria i dinozaury, jeszcze nie przyszła. A ja mam zaległe filmy do obejrzenia. Może dziś uda się coś obejrzeć.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz